Jest takie powiedzenie, że Polak potrafi. Mając przed oczami nową kolekcję włoskiej marki Sisley, muszę ze smutkiem stwierdzić, iż również Włoch potrafi. I to potrafi nadzwyczaj dobrze. Nowa kolekcja Sisley sprawia, że spaghetti, Ferrari, Rzym i AC Milan stają się bez znaczenia, ponieważ ważne jest tylko jedno – wyglądać odpowiednio w ubraniach Sisley.
W nadchodzącym wielkimi krokami sezonie jesienno – zimowych dni, logotyp Sisley proponuje nam niezwykłą podróż krętymi uliczkami Wenecji, gorące promenady Palermo i cudowną plażę na Sycylii. Nie bez powodu wspominam w tym miejscu plażę, bowiem nową kolekcję cechuje kierunek boho, łączący hippisowską feerię barw z luzem surferów oraz oryginalnością bohemy. Nowa kolekcja jest pełna odwołań do tego stale modnego stylu. Zwiewne sukienki, grube niebieskie rajtuzy, futrzane kamizelki i czapki, to świetne propozycje na nowy sezon dla miłośniczek eklektycznej mody oraz nie tylko. Sisley proponuje także cos dla bardziej odważnych Pań, które lubią czuć się sexy w każdej sytuacji oraz nie wyglądać tandetnie.
Nie od dziś wiadomo, iż Włosi są w ścisłej czołówce mody światowej. To w Mediolanie powstają największe i najlepsze pokazy mody. We Włoszech kreuje się światowe trendy. Z Włoch wywodzi się też marka Sisley, co daje nam powody twierdzić, że mamy do czynienia z doskonałym produktem z najwyższej półki. Nowa kolekcja jesień – zima 2011, jest na owo niezbitym dowodem. Marka Sisley proponuje nam więc stonowane kolory w połączeniu z czernią. Żeby jednak nie było za nudno, co rusz pojawiają się futrzane akcenty – w postaci kołnierza, bądź również kamizelki. Bez większych ekstrawagancji, krzykliwych fasonów – każdy element kolekcji Sisley na jesień – zimę 2011 nadaje się do noszenia i może na długo zagościć w damskich szafach, nawet jeżeli jest to kiecka z piór, czy niebotyczne kozaki sięgające aż do połowy uda.
Sisley to styl, elegancja oraz czar. Sisley to boho, inaczej luz ze smakiem. Sisley to istota gustu, nieprzesadzonej ekstrawagancji oraz blasku. Sisley trafia do ludzi i na wybiegi. Sisley daje swobodę wyboru oraz wyrażania siebie. I co najważniejsze… Sisley nie jest glamour, to glamour jest Sisley.
Tags: buty szpilki, szpilki, szpilki damskie
This entry was posted on poniedziałek, Listopad 28th, 2011 at 23:05 and is filed under Moda. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed, Both comments and pings are currently closed.